niedziela, 27 września 2015

Jesienna niedziela

Poranne niebo wróżyło piękny dzień, planów więc miałam co niemiara. Napływające chmury i coraz silniejszy  wiar przegoniły mnie z ogrodu. Zabrałam więc psy na spacer do lasu. Las, jeszcze nie rozświetlony złotymi liśćmi, był dziś wyjątkowo ponury. Moja ulubiona aleja jeszcze cała w zieleni. Dębom jesień zaczyna przebarwiać już liście. Niosące się ponad łąkami odgłosy strzałów niepokoiły psy tak bardzo, że trzeba było wracać.





















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz