Dobrzy sąsiedzi
to: pietruszka, seler, rzodkiewka, sałata listkowa i głowiasta, kukurydza, por,
kalarepa, kapusta, czosnek, marchew, fasola karłowa.
Zioła i kwiaty
sadzone w ich pobliżu (dla ochrony i dobrego towarzystwa); bazylia
i aksamitki – wpływają na wzrost, zwiększają liczbę owoców, dodatkowo tymianek, mięta pieprzowa, koper.
Przedplon –
rzodkiewka, sałata.
Poplon – rośliny
motylkowe: bób, groch, fasola.
Odmiany – do sprawdzenia
: Poranek, Lima.
Terminy sadzenia - maj / czerwiec.
Uwagi: pomidory
łączyć z pietruszką – która poprawia ich smak, brzegi zagonów obsadzić sałatą.
Młodą roślinę
umieszczać w dołku aż do nasady pierwszego liścia, w dolnej części łodygi
wykształcą się dodatkowe korzenie.
Pod krzaki dobrze
jest podłożyć kromki chleba nasączone mlekiem.
Ziemia z dużą
zawartością próchnicy, powinna być silnie ale nie nadmiernie nawożona.
Ze względu na
zapotrzebowanie na potas – powinnam chyba zastosować popiół drzewny. Ponieważ
pomidory dobrze rosną w „ocieplonej” ziemi
wzbogacę ją w wapń wykorzystując do tego skorupki jajek, a dla
zapewnienia dodatkowego „ogrzewania” położę w ich pobliżu kamienie.
Krzaki pomidorów
sadzić w wietrznym miejscu – takie położenie chroni przed poły śnicą,
W międzyrzędziach
dobrze jest rozsypać wrotycz, koper i, lawendę.
Uprawiać z cebulą,
szczypiorkiem, czosnkiem, można również spryskiwać odwarem z cebuli lub czosnku
– 2 razy w tygodniu.
Pomidory sadzić
jak najdalej od ziemniaków – atakują je bowiem te same choroby,
Mogą rosnąć przez
kilka lat w tym samym miejscu, jeśli jednak zaatakuje je rak bakteryjny – nie
uprawiać na tym samym miejscu przez 4 lata.
Dla zwiększenia
„wydajności” krzewów, czyli ograniczenia nadmiernego rozwoju liści na korzyść
owoców, należy usuwać boczne pędy wyrastające między łodygą a liściem.
Najkorzystniej prowadzić krzewy na jeden lub dwa pędy. Zbytnie zagęszczenie
liśćmi i gronami sprzyja gorszemu przewietrzaniu i pojawianiu się chorób
grzybowych. W czerwcu, najcieplejszym miesiącu lata, gdy krzewy już dobrze podrosną
warto oberwać kilka dolnych liści.
Pani Aniu dziękuje za cenne porady, być może dzięki temu także ja doczekam się własnych pomidorków.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Gaba
Gabryniu, byłoby mi bardzo miło gdybyś zechciała podzielić się swoimi doświadczeniami. Wszak, co dwie głowy, to nie jedna.
UsuńŻyczę Ci małej aktywności klanu bobrów.
Serdeczności.
Anka
A to - https://wywozz.pl/rozbiorka-szklarni/ ? Przede mną rozbiórki szklarni na terenie Krakowa i okolic. Duży temat. Rozumiem, że najlepiej to komuś zlecić, co nie?
OdpowiedzUsuń