Wiejska majówka
Łąkami, od przydrożnej
kapliczki, cichy zmierzch niesie śpiew kobiet. Poprzez prześwity lasu dobiegają
odgłosy grillowego biesiadowania. Sacrum i profanum.
W ogrodzie kwitną (nie przejmując się tym, że jeszcze nie
opielone) krzewy pigwy.
W prowizorycznym rozsadniku
wygrzewają się w słońcu nasionka kwiatów i bylin.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz